Ceny mieszkań bez zmian, ważniejsza dostępność kredytu

10.11.2014 Inne

Mimo, że na dzień dzisiejszy kredyty mieszkaniowe są najtańsze w historii, banki nie udzielają ich osobom, które nie mają co najmniej 5-procentowego wkładu własnego. W przyszłym roku wcale nie będzie łatwiej.

- Banki sfinansują nie więcej niż 90 proc. wartości nieruchomości, która będzie zabezpieczeniem kredytu - mówi Jarosław Sadowski z firmy Expander. Jeśli będziemy chcieli zakupić mieszkanie o wartości 300 tys. zł to w przyszłym roku bank nie pożyczy nam na ten cel więcej niż 270 tys. zł. Będziemy więc musieli dysponować kwotą 30 tys. zł, a nie jak ma to miejsce w tym roku 15 tys. zł. Należy się pośpieszyć, by uzyskać kredyt na obecnych warunkach.

 wykres ceny mieszkań

 

Ceny mieszkań - Wzrost marży kredytowej?

 

Według Haliny Kochalskiej z Open Finance, wzrost marży w końcówce tego roku jest mało prawdopodobny. - W ubiegłym roku, gdy z oferty były wycofywane kredyty na 100 proc. wartości nieruchomości, banki proponowały je niemal do ostatniego dnia grudnia i nie decydowały się na znaczne podwyżki marż - wspomina Kochalska.

Jarosław Sadowski z Expandera przypomina, że banki będą chciały zebrać jak najwięcej wniosków na pierwsze dwa miesiące roku 2015, ponieważ w tym okresie maleje zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi. – Jednak w przyszłym roku podwyżki są nieuniknione – uważa analityk. Jako główny powód takich zmian, uważa się próbę zrekompensowania przez Banki niższych zarobków na odsetkach. Ponadto do końca marca banki zmieniają zasady sprzedaży ubezpieczeń, które są dodawane do kredytów. Część banków może nie zdążyć przygotować nowych zasad, co będzie skutkować przerwą w sprzedaży ubezpieczeń. Ta przerwa przyniesie brak prowizji od ubezpieczycieli, więc możliwe jest, że w tej sytuacji banki podniosą marże.

ceny mieszkań katowice wykres

 

Mieszkanie dla młodych

 

Zmianami na rynku kredytowym nie muszą przejmować się Ci, którzy mogą skorzystać z dopłaty w ramach programu „Mieszkanie dla młodych” (MdM), który jest finansowany z środków Państwa. Taka dopłata możliwa jest tylko dla tych, którzy kupują swoje pierwsze nowe mieszkanie lub dom i korzystają z kredytu, na co najmniej połowę wartości nieruchomości. Kolejnym wymogiem jest nie ukończenie przez kupującego 35 lat, a powierzchnia mieszkania nie może przekraczać 75 m kw., domu – 100 m kw. Dopłata w ramach tego programu wypłacana jest dopiero po zakończeniu budowy i służy jako wkład własny.

Prawdopodobnie rząd zaproponuje podwyższenie dopłaty dla tych, którzy mają dwoje lub więcej dzieci. Poprawki do ustawy o programie Mieszkanie dla młodych zakładają, że małżeństwa i osoby z dwójką dzieci mogą otrzymać dopłatę sięgającą 20 proc. Ceny mieszkania, natomiast posiadanie większej liczby potomstwa będzie premiowane 25 procentową dopłatą.

 

Coraz bogatsza oferta mieszkań

 

W Warszawie, Krakowie, Łodzi, Trójmieście, Poznaniu i Wrocławiu zwiększyła się łączna oferta deweloperów, co z pewnością jest dobrą informacją dla kupujących mieszkania. Wysoka w tym roku sprzedaż mieszkań nie wpłynęła na ilość ofert i dalej na rynku jest ich bardzo wiele. Wszystko dlatego, że dobra sprzedaż mieszkań zachęciła deweloperów, którzy rozpoczęli wiele nowych inwestycji.

W sprzedaży pojawia się też coraz więcej mieszkań, które spełniają kryteria cenowe programu „MdM”. Program ten ma natomiast wielki wpływ na ceny mieszkań. Limit cenowy w programie jest ustalany przez wojewodów. Często zdarza się tak, że mniej więcej połowę nowych mieszkań można kupić za kredyt z rządowym dofinansowaniem. Jeśli limit jest za wysoki, deweloperzy podnoszą wartość mieszkania do wartości limitu, przez co nabywcy, którzy nie skorzystali z dopłaty nierzadko płacą więcej za mieszkania. Jak zaobserwowali analitycy REAS, jeśli natomiast limit cenowy w programie „MdM” jest niższy od mediany cen mieszkań na rynku, średnie ceny mieszkań spadają. Deweloperzy żyją ze sprzedaży mieszkań, więc muszą dopasować ceny do możliwości finansowych polaków.

 

Stabilny rynek wtórny mieszkań

 

Znacznie więcej ofert możemy znaleźć na rynku wtórnym mieszkań, który jest dużą konkurencją dla deweloperów. Analizując dane serwisu Domiporta.pl zauważyć można, że wahania średniej w największych miastach jest tak niewielka, że sytuacja cenowa jest stabilna.

Na duże różnice w oczekiwaniach sprzedających a możliwościach kupujących zwracaj uwagę Marcin Jańczuk z agencji Metrohouse. - W niektórych wypadkach rozbieżność między średnimi cenami wystawianymi przez sprzedających, a transakcyjnymi wynosi ponad 10 proc. - mówi Jańczuk. I dodaje, że z taką sytuacją mamy do czynienia w Gdyni (różnica wynosi aż 14,9 proc.), we Wrocławiu (11,1 proc.) i w Gdańsku (10,3 proc.). Z kolei w Krakowie różnica wynosi 9,5 proc. Rozbieżności te pokazują, że większa część nabywców skupia się na tańszych segmentach rynku. Przeszacowana jest również część ofert na rynku, przez co nie mogą one skutecznie walczyć z m.in. lokalami z rynku pierwotnego, tym bardziej, jeśli znajdują się onę na obrzeżach dużych miast. Niewątpliwym wzmocnieniem nowych mieszkań jest również program MdM. Natomiast zmianom nie uległ typ sprzedawanych najczęściej mieszkań. W zależności od miasta są to nieruchomości o powierzchni od 48 do 57 m kw. Posiadająca dwa pokoje lub niewielkie lokale trzypokojowe. 

 

Źródło: http://wyborcza.biz/biznes/51,100896,16908071.html?i=0

 

Znajdź nas

Allegro Facebook