Firmy stalowe czekają na poprawę sytuacji

31.12.2013 Inne

Choć o procedurze odwróconego VAT w branży stalowej mówi się już od kilku tygodni to jak na razie na rynku nic się nie zmieniło i wyłudzanie VAT-u trwa nadal. Droga zmian, którą zapowiedział rząd okazuje się być długotrwała i trudna, a zatem nie wiadomo ile firm tak naprawdę dotrwa do ich wprowadzenia

 

 

Odwrócony podatek VAT w branży stalowej

Resort finansów już dłuższy czas chciał ulżyć branży stalowej i zapowiadał, że ostatecznie w sierpniu uda się wprowadzić potrzebne zmiany. Minął jednak sierpień i wrzesień a w branży bez zmian, i nawet zapowiadane skrócenie terminu rozliczania podatku VAT z trzech miesięcy od miesiąca nadal jest mało realne.

Procedura odwróconego podatku VAT miała dotyczyć niektórych wyrobów stalowych. Jej wprowadzenie miało być sposobem na zapobieganie bardzo częstym nadużyciom, albowiem polegałaby na przeniesieniu obowiązku odprowadzania podatku VAT ze sprzedającego na kupującego.

Resort finansów chce wszystkie regulacje dotyczące odwrotnego odciążenia VAT włączyć do zapowiadanego projektu nowelizacji ustawy o VAT i Ordynacji podatkowej. Projekt ten zakłada bowiem między innymi wprowadzenie solidarnej odpowiedzialności podatkowej w obrocie „towarami wrażliwymi”, do których zalicza się również stal. Ponadto projekt ujednolica terminy rozliczeniowe, które dotychczas obowiązywały przy dostawie towarów tego typu.

W zakładanej nowelizacji mowa jest również o wprowadzeniu odpowiedzialności podatkowej a także zakazie rozliczania podatku VAT kwartalnie w przypadku wyrobów stalowych, do których nie można zastosować odwrotnego odciążenia.

Niestety większość zmian jakie mają zostać wprowadzone, oprócz przygotowania formalnego wymaga również przygotowania informatycznego, przez co ich wprowadzenie znowu się opóźnia.

Dlaczego potrzebne są zmiany?

Szacuje się, że w roku 2012 ponad połowa zużywanych w kraju prętów zbrojeniowych mogła pochodzić z nielegalnych źródeł, a zatem cały czas mówi się o zwiększaniu się skali problemu. Więcej, zwraca się uwagę na to, że wyłudzenia dotyczą przede wszystkim stali zbrojeniowej, a dopiero później innych wyrobów hutniczych. Z miesiąca na miesiąc zwiększa się jednak świadomość, że jeśli procedura odwróconego VAT-u zostanie wprowadzona wyłącznie na pręty zbrojeniowe, wówczas w innych segmentach rynku sytuacja może się drastycznie pogorszyć. Nie chodzi bowiem o to jakim asortymentem dysponują przestępcy, ale o to jakie mogą być zyski z wyłudzeń.

Na dzień dzisiejszy rynek sprzedaży prętów stalowych bez podatku VAT funkcjonuje równolegle do rynku oficjalnej sprzedaży. Sprzedaż opiera się wyłącznie na dokumentach, albowiem nielegalni sprzedawcy nie posiadają własnych składów ani zaplecza technicznego. Całość transakcji przeprowadzana jest wirtualnie, a zatem jeśli nawet pręty stalowe zostaną objęte procedurą odwróconego podatku VAT, to nie znaczy, że w wirtualnym świecie nie znajdzie się inny asortyment.

Dla uczciwie działających sprzedawców, ciągle przedłużająca się sytuacja z wyłudzeniami może oznaczać konieczność zmniejszania kosztów, a zatem np. redukcję zatrudnienia czy zmniejszenie produkcji.

W całej sytuacji nie pomogło na razie wskazanie problemu i jego nagłośnienie. Rząd dotychczas nie poczynił żadnych konkretnych kroków, które mogły by spowodować przyhamowanie fali oszustw. Być może nawet sytuacja pogorszy się, albowiem legalnie działające firmy, nie mając innego wyjścia z sytuacji, będą zmuszone również poszukać oszczędności w innych miejscach.

Znajdź nas

Allegro Facebook