Zwrot Vatu tylko do Końca roku?

26.06.2013 Inne

Duże poruszenie wywołała ostatnia decyzja rządu, o zakończeniu programu zakładającego zwrot części podatku VAT za materiały budowlane. Z możliwości tej można było korzystać przez ostatnie klika lat, pod warunkiem, że zwrot dotyczył materiałów, które zostały wymienione na liście resortu budownictwa (tapety, cement, wełna mineralna, gips, okna itp.).

Fiskus oddawał zatem inwestorom to, co stracili po podniesieniu stawki podatkowej na materiały budowlane z 8 na 23 procent VAT. Różnica, którą inwestorzy otrzymują może dzisiaj wynosić nawet 33 tysiące złotych, a to oznacza, że po zakończeniu programu ceny materiałów znacznie wzrosną, co może dalej spowodować spowolnienie w sektorze budownictwa.

 

Ustawa z dnia 29 sierpnia 2005 r. o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym (Dz.U. z 2005 r. nr 177, poz. 1468 z późn. zm.) weszła w życie 1 stycznia 2006. Od tamtego czasu, jak mówi art. 1 ustawy, o zwrot części wydatków poniesionych na zakup materiałów budowlanych, mogły się starać osoby, które budowały lub remontowały budynek mieszkalny, lub jego część. Zwrot ten jest finansowany z budżetu państwa. Ustawa mówi dalej, że aby uzyskać zwrot osoba fizyczna musi posiadać odpowiednie faktury wystawione na zakup ściśle określonych materiałów budowlanych, które do dnia 30 kwietnia 2004 roku były opodatkowane stawką podatku od towarów i usług w wysokości 7%, a od dnia 1 maja 2004 są opodatkowane podatkiem VAT w wysokości 23%.

 

O zwrot podatku mogą się starać osoby fizyczne, które nie tylko dokonały zakupu określonych materiałów budowlanych, ale również posiadają prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (remont własnego mieszkania lub domu), lub posiadają pozwolenie na budowę (budowa nowego budynku mieszkalnego).

 

Materiałów, za które można domagać się zwrotu, należy szukać w obwieszczeniu ministra infrastruktury. W wykazie tym znajdują się m.in. płytki ceramiczne, styropian, grzejniki, przewody elektryczne, panele podłogowe, cegły, gips, tapety papierowe, wanny, kabiny prysznicowe, toalety, okna, drzwi, cement i inne. Nie można natomiast odliczać podatku od zakupu takich towarów jak: gwoździe, farby, klej do tapet, folia budowlana, śruby, wkręty, marmur i wyroby z marmuru, tapety z włókna szklanego, pompy ściekowe, dodatki do betonu, wykładziny dywanowe, blachowkręty, podkłady gruntujące, wapno, gniazda i włączniki elektryczne itp.

 

Tegoroczne wydatki na zakup materiałów budowlanych będą ostatnimi, ale wnioski z zwrot części VAT będzie można składać do 31 grudnia 2018, a zatem na rozliczenie będzie sporo czasu. Trzeba jedynie pamiętać, że z faktur wystawionych, z 23% stawką VAT na materiały budowlane, będzie można odzyskać 65,22 % kwoty podatku zawartego w cenie tych towarów.

Opinie specjalistów o nadchodzących zmianach są różne. Część producentów materiałów budowlanych cieszy się, ponieważ w ostatnim roku obowiązujących przepisów, spodziewają się sporego ożywienia na rynku materiałów budowlanych. W ich opinii już same remonty powinny przynieść spore zyski. Ryszard Kowalski, Prezes Związku Pracodawców Producentów Materiałów Budowlanych, studzi nieco zapał i przekonuje, że rząd niesprawiedliwie traktuje inwestorów indywidualnych i deweloperów, bowiem ci drudzy przez cały czas mogą kupować materiały przy obniżonej 8% stawce VAT. Inwestor indywidualny od 1 stycznia będzie musiał znacznie więcej zapłacić, przez co będzie ponosił wyższe koszty tych samych prac co deweloperzy. Podobne zdanie ma Marek Poddany, który tłumaczy, że materiały budowlane będą o 15% droższe po zniesieniu ulgi. Taka sytuacja może natomiast doprowadzić do spowolnienia nie tylko w branży budowlanej, ale również innych segmentach gospodarki. Dla uspokojenia nastrojów ministerstwo zaznacza, że ulga nie ostaje całkowicie zlikwidowana, ale chwilowo wygasa, co oznacza, że będzie możliwe jej wznowienie jeśli zaistnieje taka konieczność.  

Znajdź nas

Allegro Facebook