Drenaż - do czego służy i jak odpowiednio go wykorzystać?

27.07.2017 Inne

Drenaż opaskowy to jedno z najbardziej skutecznych rozwiązań problemu z nadmiarem wilgoci w budynku. Warto jednak pomyśleć o jego wykonaniu jeszcze przed wybudowaniem domu, a nie dopiero wówczas, gdy budynek jest już zalany.

Budynki, zarówno te z piwnicą, jak i bez, są narażone na szkodliwe działanie wód gruntowych, które mogą przenikać do ich konstrukcji przez nieszczelną izolację. W ten sposób pomieszczenia znajdujące się pod powierzchnią ziemi mogą zostać zawilgocone lub, w skrajnych przypadkach, zalane. Aby uniknąć tego rodzaju problemów, warto pomyśleć o drenażu jeszcze na etapie budowy domu.


Drenaż – główne elementy

Drenaż opaskowy jest systemem zbudowanym z kilku elementów, między innymi studzienek i rur drenarskich. Rury drenarskie są wykonane z tworzyw sztucznych. Ich powierzchnia jest pokarbowana i ma otwory, przez które woda może wnikać do środka. Ich średnicę dobiera się w zależności od długości ciągów oraz panujących warunków wodno-gruntowych. W przypadku domów jednorodzinnych zazwyczaj stosuje się rury o średnicy 100 mm układane w wykopach ze spadkiem 0,5%. Obsypuje się je żwirem o średnicy ziaren wynoszącej około 16-32 mm, tworzącym otulinę o grubości 20 cm. Następnie rury otacza się włókniną filtracyjną chroniącą drenaż przed zamuleniem. Studzienki drenarskie są natomiast umieszczane w miejscach załamania rur (zazwyczaj są to narożniki domu). Ich rolą jest przejmowanie piasku spływającego wraz z wodą – w ten sposób możliwe jest oczyszczanie poszczególnych odcinków systemu.

obsybka

Wykop – czym go zasypać?

Zasypkę wykopu należy wykonać z materiału o bardzo dobrej przepuszczalności. Może być nim żwir, piasek albo keramzyt, który dodatkowo zapewnia ocieplenie ścian piwnic. Nie należy w tym przypadku stosować gruntów spoistych, takich jak na przykład glina, gdyż mogą mieć one negatywny wpływ na funkcjonowanie systemu. W przypadku zastosowania takich materiałów woda gromadzi się w zasypce i z powodu utrudnionej filtracji nie przedostaje się do drenażu. Ścieka wówczas po ścianie budynku i powoduje zawilgocenie murów. Woda może dostać się nawet do ławy fundamentowej i spowodować uszkodzenie połączenia ławy ze ścianą – tego rodzaju miejsca są szczególnie narażone na przenikanie wilgoci. Dlatego właśnie zaleca się zamieszczenie na ścianie fundamentowej izolowanej osłony z folii kubełkowej i zamknięcie jej od góry specjalnym profilem. Powinna ona schodzić poniżej górnej powierzchni ławy.

Kiedy należy wykonać drenaż?

Drenaż jest niezbędny zwłaszcza w dwóch przypadkach.

Po pierwsze: gdy w podłożu znajdują się grunty nieprzepuszczalne, czyli iły, gliny oraz pyły, niezależnie od tego, czy stwierdzono w nich obecność wody gruntowej. Bywa bowiem tak, że badania warstw gruntu wykazują jedynie niewielkie sączenia wody wypływającej z piaszczystych przewarstwień, które są niemal niewidoczne po wykonaniu wykopu. Nie wyklucza to jednak pojawienia się większych ilości wody w czasie eksploatacji budynku. Może ona pojawiać się na skutek intensywnych opadów lub roztopów – wówczas będzie przemieszczać się przez przewarstwienia piaszczyste i przenikać przez zasypkę, dostając się do dna wykopu. Tam proces filtracji przebiega znacznie mniej efektywnie ze względu na znajdujące się tam nieprzepuszczalne grunty nienaruszone w czasie budowy. W czasie dużych opadów na dnie wykopu mogą więc gromadzić się naprawdę duże ilości wody, która następnie może przepływać do wnętrza budynku.

Po drugie: w sytuacji, gdy pod powierzchnią danego terenu znajdują się piaski o dobrej przepuszczalności, pod którymi leżą grunty spoiste (gliny, iły). W czasie opadów i roztopów wody gruntowe mogą pojawiać się na stropie warstwy gruntów nieprzepuszczalnych. Jeżeli jest ona położona dość płytko, to znaczy niewiele poniżej poziomu posadowienia domu, gromadząca się woda może dosięgnąć fundamentów piwnicy.

Co zrobić z tą wodą?

Aby wykonać wokół budynku drenaż opaskowy, należy przygotować miejsce do odprowadzenia nadmiaru wody. Może nim być na przykład rów melioracyjny albo kanalizacja deszczowa. W przypadku ich braku można zastosować studnie chłonne lub inne systemy przeznaczone do gromadzenia i odprowadzania nadmiaru wody.

Studnie chłonne służą do odprowadzania wody z drenażu oraz rozsączania jej do głębszych warstw gruntu przepuszczalnego. Wykonuje się je z lekkich, betonowych lub zrobionych z tworzyw sztucznych rur albo kręgów o średnicy wynoszącej 1 m. Studnie takie sprawdzają się dobrze zwłaszcza w miejscach, w których dość płytko pod warstwą gruntów spoistych znajdują się warstwy przepuszczalne, zdolne do wchłaniania wody.

System do gromadzenia i rozsączania wody jest zbudowany z plastikowej, perforowanej skrzynki o pojemności 200 l. Skrzynki takie układa się na głębokości około 1 m ponad poziomem wody gruntowej. Można je łączyć w pionie i w poziomie.

Inwestorzy planujący wykonanie drenażu powinno pamiętać, że każdy wykop mający głębokość większą niż metr należy odpowiednio zabezpieczyć przed obsypaniem.

Dodatkowe wskazówki

Decyzja o wykonaniu drenażu opaskowego powinna być poprzedzona rzetelnymi badaniami geotechnicznymi. Doświadczony geolog lub geotechnik musi rozpoznać i ocenić podłoże znajdujące się wokół budynku. W tym celu powinien on wykonać płytkie wiercenia w kilku miejscach w sąsiedztwie domu.

Z tego rodzaju usług warto skorzystać jeszcze przed budową – wówczas ochrona budynku przed wodą gruntową będzie znacznie łatwiejsza i tańsza niż w przypadku wykonywania jej w gotowym budynku. Po umieszczeniu rur drenarskich i studzienek należy koniecznie sprawdzić, czy w powstałym systemie zachowane zostały przewidziane w projekcie spadki, czy też będzie konieczna ingerencja geodety.

rura


Przykładowe problemy i rozwiązania

Sytuacja I

W czasie intensywnych opadów problemy z zalaną piwnicą mogą mieć miejsce także wtedy, gdy w podłożu znajdują się grunty piaszczyste. Taka sytuacja miała miejsce w domu jednorodzinnym na warszawskiej Woli.

Na podłodze tamtejszej sutereny przeznaczonej na cele mieszkalne, w miejscu styku ze ścianą, w czasie intensywnych opadów pojawiała się woda. To samo zdarzyło się w piwnicy położonej pod zachodnią częścią domu.

Po wykonaniu otworów badawczych stwierdzono, że w tamtejszym podłożu znajdują się drobne piaski. Poziom wód gruntowych nie sięgał poziomu posadzki piwnicy i nie wywierał wpływu na budynek. Zauważono natomiast, że tuż przy ścianie domu grunt jest znacznie bardziej wilgotny, a zagęszczenie znajdującego się tam piasku słabsze. Może to świadczyć o tym, że wykop po zasypaniu piaskiem nie został ubity. Ze względu na to, że w Polsce przeważającymi wiatrami są wiatry zachodnie, podczas intensywnych opadów i wiatrów po ścianach budynków spływały duże ilości wody, które następnie docierały do luźnej zasypki wykopu. Woda zatrzymywała się dopiero na głębokości, na której nie kopano. W związku z tym przez pewien czas woda przenikająca przez zasypkę wykopu znajdowała się ponad poziomem podłogi piwnicy i przedostawała się do wnętrza budynku. Rozwiązaniem tej sytuacji było wykonanie drenażu wzdłuż problematycznej ściany. Nadmiar wody był odprowadzany do wypełnionej żwirem studzienki chłonnej zbudowanej w pobliżu domu.

Sytuacja II

Przy budynku znajdującym się na warszawskiej Taborowej wykonano drenaż, ale w piwnicy, zwłaszcza na styku ściany z posadzką, zaczęła pojawiać się wilgoć. Drenaż ułożono na bazie projektu stworzonego przez fachowca, z uwzględnieniem studzienek chłonnych umieszczonych na wszystkich załamaniach.

W celu sprawdzenia drożności i funkcjonalności systemu za pomocą ogrodowego węża doprowadzono wodę do studzienki położonej najdalej od budynku. Woda spływała swobodnie, co wskazywało na prawidłowe działanie drenażu. Przyczyna zawilgocenia leżała więc gdzie indziej.

Następnym krokiem było wykonanie odkrywki ściany zewnętrznej, która wykazała, że w sąsiedztwie budynku znajdują się różnego rodzaju odpady z wcześniejszej budowy. Grunt użyty do zasypki był głównie spoisty, więc woda opadowa przenikająca przez zasypkę nie mogła swobodnie spływać do drenażu. W efekcie płynęła po ścianie domu i docierała do ławy fundamentowej. W tym punkcie przedostawała się do wnętrza budynku, powodując zawilgocenie piwnicy.

W związku z tym drenaż trzeba było odkopać, a niepoprawnie wykonaną zasypkę zastąpić materiałem przepuszczającym.

Sytuacja III

Kolejna historia miała miejsce w starym domu jednorodzinnym położonym na warszawskich Włochach. Tamtejsze piwnice były zawilgocone, więc inwestorzy postanowili ochronić je przed wodą za pomocą drenażu. Właścicielka nie była pewna, czy wykonawcy zasypują wykop odpowiednim typem gruntu, więc poprosiła o opinię fachowca. Faktycznie, stwierdzono, że przygotowany do zasypywania grunt nie był najlepszym materiałem ze względu na to, że piasek był zapylony, ale nadawał się do ułożenia w górnych warstwach. Uwagę eksperta zwróciła jednak inna rzecz: ciąg drenarski zamierzano rozdzielić w dwóch kierunkach. Drenażem otoczono frontową część budynku – miał on odprowadzać wodę do kanalizacji znajdującej się przy ulicy. W pozostałych częściach budynku drenaż skierowano w stronę studzienki kanalizacyjnej znajdującej się w ogrodzie na tyłach domu. Po otwarciu jej pokrywy okazało się, że rura kanalizacyjna jest położona powyżej drenażu i że należałoby zbudować niewielką przepompownię, aby zapewnić funkcjonalność systemu. Budowa kolejnych studzienek na tak małej działce nie była jednak możliwa – zdecydowano się więc na odprowadzenie całego ciągu drenażowego do kanalizacji przy ulicy. Należało więc odkopać zasypane już rury i ułożyć je na nowo, na innej wysokości oraz z innym spadkiem.

Powiązane produkty

Znajdź nas

Allegro Facebook